Jak pracować, żeby nie zwariować - subiektywne spojrzenie na rynek pracy

Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wykonujemy niezwykle ważną pracę.
- Bertrand Russell

STRONA STARTOWA
WSZYSTKIE WPISY
PO CO TEN BLOG?
KONTAKT Z AUTOREM

CV ze zdjęciem czy bez?

Niedawno zaskoczył mnie znajomy, który od kilku lat prowadzi biznes. Firma raczej niewielka, zatrudnia kilka osób. Odwiedziłem go w nowym biurze, chwalił się, prezentował pokój po pokoju, nawet łazienkę z wanną miał! ;). W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat rekrutacji. Akurat szukał nowych ludzi, pokazał kupkę CV i listów motywacyjnych na swoim biurku. Stwierdził oczywiście, że trudno znaleźć dobrego pracownika.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie wymsknęło mu się, że sporo osób przysyła CV bez zdjęcia, a on je od razu wyrzuca. Bo ja muszę widzieć człowieka i jak ktoś wysyła CV bez zdjęcia, to znaczy, że się boi albo coś ukrywa. Trochę się zdziwiłem, potem trochę się pokłóciliśmy (oczywiście w przyjacielskiej atmosferze, demolki w biurze nie było), ale w końcu zostaliśmy przy swoich opiniach. Cała sprawa wydała mi się o tyle ciekawa, że ja do swojego życiorysu nigdy zdjęcia nie dołączam. Od razu zastrzeżenie: Bradem Pittem może nie jestem, ale na wyjątkową brzydotę też specjalnie nie narzekam...

Z tego co się orientuję, w wielu krajach w ogóle nie ma zwyczaju dołączania zdjęcia do CV, a pracodawcy nie mają prawa o nie prosić (z tego co pamiętam, w celu ograniczenia możliwości dyskryminacji rasowej). Zdjęcia dołączają więc osoby pracujące w zawodach, w których wygląd ma znaczenie (np. modeling, aktorstwo itd.).

Jak to naprawdę jest - lepiej wysyłać CV ze zdjęciem czy bez? Chyba nie ma zasady. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, kto prowadzi proces rekrutacji i na jakie stanowisko się zgłaszamy. Zdroworozsądkowo w większości przypadków dodawanie zdjęcia po prostu nie ma sensu. Kandydata i tak można przecież dokładnie obejrzeć na żywo w czasie rozmowy kwalifikacyjnej.

Zgoda, rodzaj dodanego zdjęcia (lub jego brak) może świadczyć w jakiś sposób o kandydacie i ma to jakąś wartość dla rekrutującego. Od lat spotkam się z klasycznymi przykładami w różnych tekstach na temat pisania CV: jeśli zgłaszasz się na stanowisko np. grafika w agencji reklamowej, możesz wkleić szalone zdjęcie z wakacji, jeśli idziesz pracować w Ministerstiwe Obrony Narodowej, lepiej wybierz zdjęcie klasyczne. Tylko że tak naprawdę są to szczegóły. Chociaż, jak dowodzi przykład mojego znajomego, mogą odgrywać jakąś rolę.

Nie podejmuję się doradzać, czy warto dołączać zdjęcie do CV. Ostrożnie bym odradzał, ale być może nie jestem obiektywny, a z całą pewnością nie znam w tym temacie wszystkich "za" i "przeciw". Na chłopski rozum - zdjęcie pewnie i tak nie ma znaczenia. Ważne jest to, co i jak się w CV napisze.


autor: GS (28-01-2010)
komentarze tymczasowo wyłączone
wróć do: strony głównej | listy wszystkich wpisów






© GS | polityka prywatności | kontakt