Jak pracować, żeby nie zwariować - subiektywne spojrzenie na rynek pracy

Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wykonujemy niezwykle ważną pracę.
- Bertrand Russell

STRONA STARTOWA
WSZYSTKIE WPISY
PO CO TEN BLOG?
KONTAKT Z AUTOREM

Praca dorywcza - gdzie i jak?

Ostatnio pisałem o pracy wakacyjnej, teraz krótka refleksja na temat prac dorywczej. Tematy pokrewne, ale warto potraktować je osobno.

Po pierwsze, warto pamiętać, że różnego rodzaju prace dorywcze wcale nie muszą ograniczać się do prostych prac wykonywanych na zlecenie. To że pracujemy niejako z doskoku, nie oznacza, że taka praca ma być mniej wartościowa - zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy.

Obecnie coraz częściej można znaleźć dodatkową pracę, która nie tylko pozwoli załatać domowy budżet, ale też jest w znacznym stopniu powiązana z naszymi zainteresowaniami.

Prace takie mogą mieć bardzo różny charakter. Mogą to być różnego rodzaju "freelancerskie" zajęcia, np. pisanie do gazet, tłumaczenia, korepetycje itd.

Ze swojej strony mogę np. dorzucić, że pisanie tego bloga traktuję właśnie jako swego rodzaju pracę dorywczą. Na razie poświęcam na to niewiele czasu i wiem, że nowe notki pojawiają się bardzo rzadko, ale planuję to w najbliższym czasie zmienić.

Podsumowując - jeśli masz pracę, która pozostawia Ci pewny margines czasu, albo jeśli się uczysz, albo jeśli jesteś na urlopie macierzyńskim - rozejrzyj się za pracą dorywczą. Być może po prostu warto.


autor: GS (6-08-2010)
komentarze tymczasowo wyłączone
wróć do: strony głównej | listy wszystkich wpisów






© GS | polityka prywatności | kontakt